JORDES SŁONECZKO*PL
Ma imię wojowniczki i właśnie taki ma charakter. Odważna o pięknej osobowości.
Ma futerko ciemne i mięciutkie jak aksamit. Duże oczy obserwują świat.
Próbuje już swoich sił poza kocim posłaniem, ale najczęściej te podboje kończą się tak,
że Jordes głośno woła "MIAU", a jej kocia mama przenosi ją z powrotem na kocie posłanie.

Jordes wszędzie jest pełno. Widzę ją w kuchni jak wygląda przez okno, a za chwilę
jest już w pokoju i turla piłkę. Za moment znów widzę ją gdzieś indziej:
na przedpokoju z głowa w kapciu albo jak w łazience na pralce fika koziołki.
Po prostu jest wesołą energiczną iskierką.
Dziewczynkę przyłapałam na małej drzemce, w pełnym relaksie odpoczywa po szalonej zabawie

Jordes nigdy nie ma czasu na odpoczynek. To ona kładzie się spać ostatnia
i ona wstaje jako pierwsza. Zaczyna dzień od zwiedzania mieszkania i balkonu,
potem budzi rodzeństwo by wesoło je rozruszać w szalonej zabawie. Na koniec
przypomina się wszystkim dużym kotom, całując je czule w nos.
Szybko jednak przypomina sobie o pieszczotach - wystarczy ją wziąć na ręce.