ZOLLY SŁONECZKO*PL (czyt. ZOŁI)
Kocica Brytyjska Niebieska Krótkowłosa (BRI A)
Urodzona 20. kwietnia 2018
Możliwy odbiór po 6. lipca 2018
Zdjęcia w drugim tygodniu życia
To najmłodsza dziewczynka z miotu "Z". Ma w sobie wiele odwagi i siły. Dzielnie walczy o miejsce przy cycusiu. Gdy się urodziła, to jej rodzeństwo już było po smcznej przekąsce, a ona dopiero przed. Zolly się tym wcale nie zraziła. Pięknie rośnie i z wielką siła perswazji potrafi wcisnąć się między starszych i większych braciszków, by najesć się do syta. Jej brzuszek jest okrąglutki, co świadczy o tym, że zawsze pełen.
Zdjęcia w trzecim tygodniu życia
Mała siostrzyczka pozostałej szóstki urwisków, jest spokojna i grzeczna.
Zdjęcia w czwartym tygodniu życia
Zdjęcia w piątym tygodniu życia
Zolly jest małą puszystą kuleczką i jeszcze sama nie je kociej karmy. To nie jest nic nadzwyczajnego, przecież ma dopiero 5 tygodni. Nie ukrywam, że podkarmiamy ją dodatkowo mlekiem przez butelkę ze smoczkiem. Ta bliskość z nami ludźmi bardzo jej odpowiada. Ja i mąż staliśmy się jej przyszywanymi rodzicami.Każdego dnia jest większa i więcej umnie, niż dnia poprzedniego. Na pewno wkrótce sama zacznie jeść i nie będzie już chciała ssać mleczka z butelki.
Zdjęcia w szóstym tygodniu życia
Zdjęcia w siódmym tygodniu życia
Koteczka Zolly Już nie jest naszym małym dzidziusiem. Przestała chcieć pić mleczko z butelki ze smokiem. Teraz sama już wcina nawet surowe mięso z piersi kurczaka. Nie widać także po jej zachowaniu, żeby była małym nieśmiałym oseskiem. Sprytnie wspina się nawet na te wysokie półki drapaka. Zabawą nie pogardzi nawet w samotności. Jednak, gdy zbliża się czas nocnego spania, to najlepiej czuje się w towarzystwie rodzeństwa. Gdy nie może znaleźć ani braciszka, ani siostrzyczki, to zaczyna głośno miauczeć, ale my już wiemy czego ta koteczka potrzebuje i pomagamy jej ułożyć się do snu obok innych kociaków z miotu „Z”.
Zdjęcia w dziewiątym tygodniu życia
Zolly to taka puszysta pluszowa słodka dziewczynka. Ma mięciutkie futerko. Wciąż łaknie dużo uwagi swej kociej mamy. Gdy tylko ma możliwość, to od razu się do niej łasi. Oczywiście Kotemon, to wspaniała kotka czuła i troskliwa, dlatego zaraz delikatnie liże swoja małą córeczkę po pyszczku i przyciska ją kocią łapką do cycusia. Zolly bardziej traktuje to jak potrzebę bliskości i miłości. Z jedzeniem jest już całkowicie samodzielna. Sięga z apetytem po nawet nie najmniejsze kawałki mięsa z kurczaka. A później zawsze chodzi z dużym okrągłym brzuszkiem.