DUDUŚ SŁONECZKO*PL
Kocur Brytyjski Niebieski Krótkowłosy (BRI_A)
Urodzony 21. sierpień 2024r.
Możliwy odbiór od 14 listopada 2024r.
|
| Zdjęcia: 12 tygodni życia |
|
Kocurek Duduś jest bardzo puszysty. Jego futerko jest niczym okalająca jego ciałko chmurka. Dlatego jest duży i mięciutki. To wesoły, pewny siebie i beztroski kot, który lubi zabawy i pieszczoty.
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
Duduś i jego pozycja do popołudniowej drzemki
|
 |
| Zdjęcia: 11 tygodni życia |
 |
|
Kocurek Duduś właśnie otrzymał zdanie, które wypowiadamy z myślą o nim: "Jak nie wiadomo o kogo chodzi, o chodzi o Dudusia". Po prostu, gdy np. przy codziennym odliczniu wszystkich kociaków u nas w mieszkanku,
nagle brakuje nam jednego, to oczywiście jest to Duduś. Albo inna sytuacja: jeśli jakiś kotek nauczył się wyciągać papierowe chusteczki bezpośrednio z kartonika, to oczywiście także chodzi o Dudusia. I tak właśnie jest zawsze.
|
 |
 |
 |
 |
 |
|
A oto Duduś dorwał się do jogurtu naturalnego.
|
 |
 |
 |
| Zdjęcia: 9 tygodni życia |
|
Duduś jest pięknym i dostojnym kocurkiem. Ma super futerko i piękny pyszczek. Czasem się zastanawiam, że teraz bardziej by do niego pasowało jakieś poważniejsze imię. Ale nad tym będzie myślał jego nowy właściciel.
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
| Zdjęcia: 8 tygodni życia |
|
Duduś już nie jest takim nieporadnym maluszkiem. Jest z niego wspaniały kocurek, który potraf się nienagannie zachować. Codzienna toaleta wychodzi mu wspaniale. Pięknie się pożywia, wesoło się bawi. To po prostu kot na medal.
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
| Zdjęcia: 5,5 tygodnia życia |
|
Duduś jest bardzo słodkim kociakiem.
|
 |
 |
 |
| Zdjęcia: 4 tygodnie życia |
|
Niesamowite ile Duduś ma w sobie siły, jak na takiego małego kociaka. W zapasach z rodzeństwem, wcale nie odstaje.
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
| Zdjęcia: 3 tygodnie życia |
|
Z nadawaniem przeze mnie imion jest tak, że patrzę na mały pyszczek słodkiego kotka i indywidualnie dobieram mu imię na określoną z góry literę. Z Dudusiem było trudno. Wszystkie imiona, dal takigo maluszka, wydawały mi się z byt poważne, lub
jakieś za mało doceniające jego osobowość. Już się trochę denerwowałam i powtarzałam z irytacją i smutkiem: "Nie mam imienia, dla tego małego kotka". Ale nareszcie się udało i jestem z tego wyboru bardzo zadowolona.
TEN MAŁY KOCUREK, TO WŁAŚNIE DUDUŚ.
|
 |
 |
 |
 |